Paulina [*]

Co robiłam mając 23 lata?

Na pewno studiowałam, nie wiem czy byłam już na studiach uzupełniających magisterskich, czy kończyłam właśnie licencjat  ,  kiedy to piszę jest po 23.00 i nie mam sil szukać dokumentów, na potwierdzenie.  Mimo wszystko żyłam pełnią życia. Poznawałam właśnie mojego mężusia, jeździłam na wycieczki, chodziłam na dyskoteki – żyłam  odpowiednio  do wieku!!!!

Co będzie robił Lucuś za 20 lat???

W medycynie i nauce nadzieja i siła !!!!

Co robi Paulina będąc 23 latkiem??

Pozostawia po sobie słowa …

„Śmierć nie jest końcem wszystkiego. Przeszłam tylko do sąsiedniego pokoju... Nadal jestem sobą... I dla siebie jesteśmy tym samym, czym byliśmy przedtem. Zatem nazywaj mnie wciąż moim imieniem, mów do mnie, jak zawsze... Nie zmieniaj tonu głosu, nie rób poważnej i smutnej miny. Śmiej się, tak jak dawniej robiliśmy to razem... Uśmiechaj się, myśl o mnie, módl się za mnie... Niech moje imię będzie wciąż wymawiane, ale tak, jak było zawsze - zwyczajnie i bez oznak zmieszania. Życie przecież oznacza to samo, co przedtem, jest tym samym, czym zawsze było... Żadna nić nie została przerwana... Dlaczego więc miałabym być nieobecna w Twoich myślach? Tylko dlatego, że nie możesz mnie zobaczyć? Czekam na Ciebie bardzo blisko... Tuż-tuż... Po drugiej stronie drogi. Dzieli Nas tylko czas... Bo ja już doszłam, a Ty wciąż jeszcze idziesz...”

Strasznie mi smutno  - Felka

19.02.2011. 23:16

Komentarz

Beata - tragedia 20.02.2011. 22:00

Boże,modle się za nasze dzieci co dzień - oby one miały większą szansę poryczałam się - znów - co dzień ryczę

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

:


wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 1 | Dzisiaj: 1 | Wczoraj: 9 | Wszystkich: 157860