Rehabilitacja

Rehabilitacja
Miód malina.
Ćwiczenia z Acapellą  idą pełną parą. Wydaje się , że przyrządzik do rehabilitacji bardzo banalny, dmuchać i wystarczy…. Nie ma tak dobrze.
Oddech musi być odpowiednio lekki, ale zarazem silny, długi wydech ale nie do końca, wdech nosem, czekasz trzy sekundy i dmuchasz ustami. Acapella trzymana w odpowiedniej pozycji   i najważniejsze – nie wyciągamy go z ust przez całą serię.  A Nikodem dmuchał za energicznie i mocno i niestety za każdym razem wyciągał z ust Acapelle. Czy muszę wspominać o odruchu wymiotnym – przecież coś robi się przy jego buzi…. Widziałam czarne chmury, aleeeeeeeeee
Przecież po to zostaje się fizjoterapeutę, do tego z powołania i charyzmą,  że po pół godzinnych ćwiczeniach – tadam……. Nikodem wykonał prawie idealnie siedem powtórzeń wydechów bez wyjmowania Acappeli z buźki , potem trzy „smoki” – wydechy stymulujące kaszel -  i tak wkoło trzykrotnie!   Sam Pan Łukasz nie ukrywał zadowolenia i zdziwienia, że Nikodem tak szybko robi postępy.

Rehabilitacja odbywać się będzie dwa razy w tygodniu po 60 minut......

 

raz, dwa , trzy - wydech !!!


Musimy ćwiczyć trzy serie z siedmioma powtórzeniami dwa razy dziennie.        O dziwo , Nikodem uwielbia tą formę rehabilitacji, cieszy się jak gwizdek. Fajnie, co?


Lucuś, rośnie jak na drożdżach. Szkoła zmienia go nie do poznania. Staje się mądrzejszy i niestety cwańszy, gada jeszcze więcej ( choć uważałam , że się nie da), rozpiera go energia i ma pełno pomysłów jak ją wykorzystać.  Ach, kochany ten nasz Lucuś, bardzo !!!!
Uciekam, jutro o 5 pobudka, 7,10 zbiórka pod szkołą i pierwsza wycieczka   -
– takim wielkim autobusem , mama, ale będzie jazda!!!!

Felka
 

23.10.2013. 20:46

Komentarz

Ten temat nie został jeszcze skomentowany

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

:


wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 1 | Dzisiaj: 1 | Wczoraj: 9 | Wszystkich: 157860