Świat jest piękny

Pogoda tego lata to wielka porażka. Dobrze, że choć kilka weekendów było znośnych i mogliśmy je spędzić tak,  jak „tygryski” lubią najbardziej. Czuję, choć na zwiastunach się nie znam, ze jesień tuż. W zeszłym roku w październiku Nikodem zbierał kasztany w wejherowskim parku ze swoją babcią, wczoraj zbierał je ze mną – a mamy jeszcze sierpień. Coś szybko im się spadło. …. To taka mała dygresja .

Lucjano, jak Lucjano. Łobuzuje za pięciu, nie słucha za ośmiu. Najważniejsze, że zdrowy. Zawsze powtarzam, że z humorami i charakterem mojego dziecka sobie świetnie poradzę, najważniejsze, że mukowiscydoza nie daje nam we znaki. Pamiętam, początki naszej walki z chorobą, jak KRZYCZAŁAM z bólu . Cierpienie , bezradność była naszym życiem. Dzisiaj, dzisiaj jest dobrze. Mały zdrowy, niezbędne fundusze na kosztowne leczenie  dzięki Wam i 1% podatku dostępne, uśmiechamy się i jesteśmy szczęśliwi. Tak bardzo się cieszę, że nie muszę pisać postów, tego typu

Klik

albo jeszcze gorszego

Klik

Jak bardzo doceniam to ,  co teraz mamy.

Zastanawiam się skąd wzięło mi się na „sentymenty”. …… za sześć dni nasza siódma rocznica ślubu. Przeżyliśmy wiele, najgorsze – chorobę dziecka. Nic nie jest w stanie zniszczyć naszej przysięgi „ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to, że Cię nie opuszczę aż do śmierci”.

Kocham moich chłopaków ponad wszystko.

 

Felka

 

22.08.2011. 18:38

Komentarz

mama Mai 23.08.2011. 12:04

Tak bardzo jesteśmy do siebie podobni...
nawet 7 rocznicę ślubu obchodzimy tylko w odstępie 7 dni :)
Nasza 7 rocznica już za nami, narodziny naszego wyjątkowego dziecka również..., tragiczny początek życia naszej córci także
Zarówno Wam i nam życzę, oby teraz czekały nas tylko radosne dni, oby ich było w naszym życiu jak najwięcej...
Wszystkiego Najlepszego!!!

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

:


wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 1 | Dzisiaj: 7 | Wczoraj: 12 | Wszystkich: 157907