"Wakacje"

Wczoraj wróciliśmy z tygodniowych „wakacji” u cioci Kasi. Mieszka niespełna 500 km. od nas. Bałam się nudów Nikosia podczas podróży, niepotrzebnie. Godziny w samochodzie minęły bardzo przyjemnie i wesoło. Stresowałam się również samym pobytem w Gaworzycach, ponieważ Lucek  24h na dobę spędzał czas z rówieśnikiem w swoim wieku, również jedynakiem. Gracjan i Nikodem spisali się na medal, naprawdę byli tak kochani i radośni,  dzięki temu odpoczęłam i naładowałam bateryjki. Dziękuję Kochane za cudownie spędzony czas., za wspólne łzy smutku i radości.

Wiosna, mam nadzieję, zawitała na dobre.  Spędzamy czas na spacerkach i zabawach na świeżym powietrzu. Lucek jest w swoim żywiole, może rozładować swoją energię , dzięki  temu ma apetyt , a wieczorem pada jak kawka .  Zdrowie również bez zarzutu. Oby tak dalej.  Jest dobrze !!!

Felk

03.04.2011. 19:45

Komentarz

kunka 04.04.2011. 20:32

noooooooo to pięknie :))))) dobrze słyszeć miłe wieści, oby więcej takich :)))) SUPER !!!!

Anonymous 06.04.2011. 17:19

"Jest dobrze" - to miałam nadzieje przeczytać...
Ciesze się kochani, ze u Was w porządku.
Pozdrawiam serdecznie...
Martulka

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

:


wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 1 | Dzisiaj: 1 | Wczoraj: 9 | Wszystkich: 157860