wracam.....

Bardzo ciężko przeżywam stratę Teściowej..... zmuszałam się wielokrotnie do napisania posta na Nikosiowej, ale po prostu - nie dawałam rady!!!

Dzisiaj obudziłam się z, jakąś trudno do wyjaśnienia, nową energią - psychiczną.

Zaraz ruszamy do Gdańska na kontrolę, będzie ciężko - kłucie, badania ..... jednak cieszę się z tej wizyty, ponieważ mam ostatnio problemy z Luckiem - nie je ( nic poza Nutridrinkami) i ma jakieś "dziwne" dłonie ..... popytam i liczę na niedołujące odpowiedzi ......

Mam nadzieję, że dzisiaj uda się zrobić wpis na Lucusiowej i że w końcu dam radę myśleć i żyć jak dawniej.

Serdeczności dla Wszystkich nam kibicujących i pamiętających.

Felka

14.12.2012. 07:12

Komentarz

Martulka 03.01.2013. 18:05

Nawet nie wiesz jak bardzo rozumiem, że w złych, trudnych chwilach trudno się dzielić także słowem pisanym :(
Też wychodzę z trudnych chwil i mam nadzieję na powrót, ten wirtualny również...

Ściskam mocno!!
Przesyłam pozytywną energię z którą wkroczyłam w Nowy 2013 Rok.
Mam nadzieję, że z Nikosiem wszystko wporządku...

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

:


wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 1 | Dzisiaj: 10 | Wczoraj: 9 | Wszystkich: 157869