zawieszona i przerażona

Zawieszona i przerażona

Oj zawieszona byłam długo, nadal w sumie mogłabym to ciągnąć, jednak od jakiegoś czasu mówię do siebie, że czym dłużej będę to robić, tym trudniej będzie mi się odwiesić. Wymyśliłam wyjazd na długi weekend , po którym obiecałam sobie, że się podniosę i przebudzę !!! Tak też robię zaczynając od napisania posta na Lucusiowej.  

Odnośnie przerażenia ; bo to było tak:

Od tygodnia w blogowym świecie niepełnosprawnych zawrzało i zahuczało jak nigdy! Oskarżono babcię chorego na autyzm wnuczka o to, że poprzez stronę internetową, w której opisuje zmagania z chorobą, naruszyła ustawę o zbiórkach publicznych. Śledziłam namiętnie całą historię , przecierając oczy z niedowierzania nad  głupotą polskiego prawa,  przeklinając w duchu z ludzkiej podłości i trzymając kciuki za Babcię Gosię !!!!  Jutro , jak informuje na swojej stronie Babcia Kubusia ,:” Tak więc wszystkich zainteresowanych zapraszam do zakupu w dniu jutrzejszym  „ RZECZPOSPOLITEJ” i odczytanie artykułu zredagowanego przez Panią Kamilę Baranowską w temacie Ustawy o zbiórkach publicznych , rok powstania tegoż Aktu Prawnego ….1933 r.   Czas na zmiany ?”

Zachęcam do zakupu w dniu jutrzejszym 12.06.12  „Rzeczpospolitej”

Przestraszyłam się strasznie, że i mnie można oskarżyć o złamanie prawa, przecież i ja proszę Was o pomoc, ja podaję numer konta Nikodema, ja zachęcam do zbiórek telefonów i nakrętek i jak się okazuje mogłabym za to trafić za kratki. Jednak postudiowałam , przeanalizowałam i na szczęście dzisiaj wiem, że jedynym błędem, który popełniłam to podanie numeru konta Nikodema na pierwszej stronie, numer konta Fundacji może na niej pozostać. Przeniosę go więc na poboczne linki i jedynym zmartwieniem jest to, że wpłaty przekazywane na prywatne konto podlegają opodatkowaniu i jeśli wpłata od konkretnego darczyńcy przekroczy kwotę wolną od podatku,  to bezwzględnie należy złożyć w Urzędzie Skarbowym zeznanie podatkowe SD-3 i uregulować należny podatek.  O to nie muszę się martwić, bo wpłaty niestety nie przekraczają kwoty wolnej od podatku L Odnośnie wszelkich zbiórek telefonów i nakrętek działam zgodnie z prawem – wszystkie uzyskane w ten sposób sumy trafiają prosto od firmy skupującej na subkonto Lucka w Fundacji, ja na szczęście ich nie tykam i nikt nie może mi zarzucić, że sobie waciki kupiłam .  Zdradzę w sekrecie , że to wszystko porąbane jest. Czytam trzy wiodące blogi, które głośno i mądrze piszą o zaistniałej aferze i nie pojmuję ,  po prostu nie pojmuję, że walcząc o życie mojego dziecka mogę robić to bezprawnie. Ja się cieszę, że tak sobie radzę, że Nikodem ma przebojowa mamę, że nie pozwolę mu zginąć, a okazuje się , że mogę za to beknąć !!!! Paradoks!  

Jeżeli chcecie sami się zagłębić w temat zapraszam na stronę Kubusia, od którego wszystko się zaczęło :

Strona Kubusia

 

Na dzisiaj tyle- rozkręcam się powoli ! Jutro kolejny wpis, obiecuję !!!!

Felka

11.06.2012. 21:45

Komentarz

Martulka 12.06.2012. 17:15

Paranoja ;( Najlepiej nic nie robić i czekać, aż świat zwali nam sie na głowę, wtedy te bezduszne przepisy nas nie dotyczą! Maskra! Szkoda nerwów wogóle...

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

:


wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 1 | Dzisiaj: 1 | Wczoraj: 9 | Wszystkich: 157860